13.10.2012

dzielę się na pół. dzielę się na ból.

kiedy myślę o bólu układam wyrazy związane z przyszłością w jednej kolumnie z napisem przyszłość: kupuję wyjadę poznam zmienię zacznę. dostaję od tego rany głowy. obolała przestaję. przystaję na teraźniejszość, której nie ma. myślę o teorii opanowania trwogi. o tym, jak świadomość własnej śmiertelności wywołuje silny egzystencjalny lęk. myślę o nietzschem, który powiedział, że z największej rozpaczy, można uczynić najbardziej niezwyciężoną nadzieję. dzielę się na pół. jedno pół drąży ból. drugie pół myśli: a hooy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz