dlaczego tak się ciągnie, tak się bardzo gęsto ciągnie.
się do kogoś.
zapytanie to w nawias ujmuję i do siebie kieruję. w nawiasie sobie do wiosny przeleży. dojrzeje. nabierze koloru. wtedy może skonsumuję.
cienką niteczkę nawiasu wydłubię z zębów drewienkiem. treść się ostanie.
w gardle nadzieję mam. nie staje.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz