7.11.2012

uszkodzenie dźwięcznicy

życie to jednak ma poczucie humoru.
wczoraj uderzałam w strunowy młoteczkowy instrument. a dzisiaj struny te moty parszywe uderzyły we mnie. i zapaliły się. z zapalonymi strunami grzeję gardło w domu. pia pia pia piakać mi się chce. staram się nastroić pozytywnie. ale miast tego nastoszyłam się agresywnie. ale. do wiednia się zagoi.
mamam
nadzieję

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz