wczoraj z maxem o prawdzie i fałszu. to jest niezwykłe w jakich
kierunkach rozwija się relacja stworzona z niczego. jeszcze nie wiem ile
w niej prawdy ailew niej fałszu. a być może to nie są w ogóle właściwe
kategorie, które powinnam tutaj przyłożyć. [a za powinnam
powinnam przyłożyć sobie]. zawsze miałam tendencje do dwubiegunowości.
albo albo. prawda fałasz miłość nienawiść przyjaciel wróg. od niedawna
staram się zamazywać niektóre kontury. nie wszystkie. nie zawsze. na
szczęście lub moje nieszczęście niektóre z wartości są nie do ruszenia.
dlatego tak wiele w moim życiu zmian przeskoków rewizji oddaleń i
wycofań. dlatego tak niewiele w moim życiu punktów stałych pięknych
dobrych i pełnych nadziei. tych ostatnich się trzymam. wniewierzę. te
wcześniejsze ciągle weryfikuję. wnieniewierzę. są ale czekam aż
przestaną być. a z maxem to może coś innego. na pewno. ciekawego.
naprawdę. uzależniającego. niech trwa za.
ba
wa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz