19.02.2013

bez tytułu. nie wiem jaki tytuł dać.

w obsesji filmowej. znowu. dobrze mi nie dobrze bo oglądam o przemocy i to mnie stresuje. ale polecił to oglądam. lubię z polecenia. bo gusta się ścierają i to mnie napędza.
*
odebrałam dzisiaj tubę. w todze po tubę szłam. a w tubie dydy.
plom.
byłam sama. a szkoda. lepiej byby. ło. byby.ć z kimś. ale nic to byby. ło mine.ło.
*
jeden mały filmik przyprawia mnie o zadowolenie twarzy.
tutaj jest kliknij sobie
zobacz sobie. pomyśl: fajny.
jestem na dobrej drodze. max  napędza mnie spokojem o nasze dwie różne drogi. kiedyś bym była pomyślała, że nie pasuje. że za mocno się odchyla. że myśli inaczej że dąży inaczej i że wszystko a b s o l u t n i e wszystko jest inaczej. a dzisiaj "every situation is unique and grows on its own". i zostawiam to takie jakie jest. nie zmieniam. nie drążę. maybe max is my big o.
*
maybe.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz