ładnie się kończy ten dzień, zdecydowanie hukiem, nie skamleniem. A. ma swoje powody osobiste. J. zakochany ma swoje upojenia złociste. A ja siedzę i liczę serduszka na piżamie, nie są one co prawda czerwone, ale podobno niebieski to kolor Zeusa i Jupitera. bogowie mnie obdarzyli chłodnym spokojem. i dobrze. czuję się dzisiaj bardzo na niebiesko.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz