6.08.2010

incepcja

nuda, czyli wieczność w kinie. ostatnie 30 min już nie do wytrzymania. ale girls trzymały się w pionie. czego nie można powiedzieć o filmie. ledwo doturlał się do końca. choć lepiej by było, gdyby napisy końcowe były w innym miejscu. na przykład na początku. 120 minut życia więcej.

2 komentarze:

  1. Bierz przykład ze mnie :P Odwiedzam kino raz na pół roku ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze, że z domu wychodzisz częściej ;*

    OdpowiedzUsuń