nuda, czyli wieczność w kinie. ostatnie 30 min już nie do wytrzymania. ale
girls trzymały się w pionie. czego nie można powiedzieć o filmie. ledwo doturlał się do końca. choć lepiej by było, gdyby napisy końcowe były w innym miejscu. na przykład na początku. 120 minut życia więcej.
Bierz przykład ze mnie :P Odwiedzam kino raz na pół roku ;)
OdpowiedzUsuńdobrze, że z domu wychodzisz częściej ;*
OdpowiedzUsuń