16.02.2011

wycinek

- jest bardzo źle - mówi ładna, młoda kobieta do kobiety starej i otyłej, tak bardzo otyłej, że ból sprawia jej samodzielne wstanie z krzesła
- źle, hmm
- musi pani zrobić badania w swoim miejscu zamieszkania, bo u nas terminy kilkumiesięczne
- a do jakiego pokoju?
- to już później pani przydzielą, ale najpierw musi pani przynieść wszystkie wypisy. ile pani waży?
- 142. Schudłam już 30 kilo.
- jak się pani czuje?
- no boli mnie. lewa pierś. kolana już mniej. ale to też mniej istotne.
- zmiany są złośliwe.
w międzyczasie upadają na podłogę moje plany na jutro i pojutrze. i popojutrze.spoglądam na nie i zostawiam na ziemi.
- pani gurbin?
- już idę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz