w kotle przygotowań. wyjazdowych. wypełniam szukam wysyłam. to dobrze tak się zerwać. powiedziałabym, że to nawet cudowne jest. ale staram się oduczyć tego słowa. bo na cuda już dzisiaj nie liczymy. uczę się większej spontaniczności. od pewnego czasu przewyższam tym wszystkie rolady z boczkiem i śledzie w marynacie. i uczę się też więcej liczyć na siebie. z mate.matyki zawsze była sła.ba. taki fakt-nie-takt. ale ostatnimi czasy rachunki prawdopodobieństwa wychodzą mi całkiem wysokie. po prostu: zaczyna być dobrze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz