6.05.2012

na co ja liczę

tak sobie myślę, licząc ciągle na coś co jak kaszka manna z nieba przyniesie mi dobrą nowinę i dobre życie.
umiem, to na siebie.
ale nie umiem, to nie na siebie, ale na wszystko wokół.
i znów mi to wraca. i znów mi się to odnawia. paskudne wahania.
dzień jak dzisiaj jest wyjątkowo obrzydliwy. dołujący skręt trzyma nie puszcza i co gorsza. to moja wina.
wielka wielka wina
szhit 
*
mieszkanie z widokiem na strach.
w nim się teraz znajduję.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz