- jak się czujesz?
- dobrze.
- ale jak naprawdę się czujesz?
- dobrze.
nie znam innej odpowiedzi na to pytanie. moja gama uczuć jest bardzo uboga. jest w niej dużo odcieni i oddźwięków, ale nie potrafię ich nazwać, nie potrafię wydobyć. na początku poleciałabym złością strachem i wstydem. ale przecież to nie może być wszystko.
- czy uczucia, które okazujesz są prawdziwe?
- chyba nie wiem, co to znaczy.
- czy pozostajesz z nimi w zgodzie?
- chyba nie wiem, co to znaczy.
myślę sobie, że najlepiej rozprysnąć się w gruby mak i pozbierać z powrotem do kupy lub woreczka. tak będzie najlepiej. w momencie ponownego zbierania zasnatowić się nad każdym ziarenkiem. dokonać selekcji. wadliwe wyrzucić.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz