6.05.2011

między innymi o dorszu i hondzie

*
czyli o tym, że w piątek jemy mięso, a hondzie brakuje lewych drzwi. wszystko w domyśle, bo i po co się rozpisywać, skoro i tak wszystko wiadomo.
*
rysia ma brzydkiego adoratora
*
ja się zacietrzewiam i ciągle muszę mieć rację
*
i jeszcze to, że dostałam jessóska w wielu postaciach. ale o tym później.
*
i może jeszcze o tym, że nie warto rozpamiętywać złych wyborów. i kochać się, kochać szalenie
*
i słabe to wszystko, oj słabe. "były lepsze". rysiu, ty pysiu przebrzydła.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz