28.07.2011

słoń

ce. dobrze, niech świeci. pryska mi na monitor i wyrzuca z domu. na pole. na dwór. jakiś facet od rana szlifuje, tnie mój spokój, otwiera cholerną drażliwość - nadkwasotę emocjonalną. vonnegut miał teorię, "że wszystkie kobiety noszą w sobie zakorkowany kwas fluorowodorowy". ja mam go za dużo. liczę, że dzień to zmieni.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz