przyszła kartka ze stambułu. piękna. mrówczarnia widziana z lotu żaby. aż się chce wprowadzić tam. do tych mrówek. kupić burgera u sheka i idąc w dół potokiem istiklal caddesi (independence avenue), przyglądać się sobie w twarzach potomków tureckich osmanów. jaka to byłaby frajda, tak płynąć.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz