2.11.2011
niedobre. ja.
po wczorajszej awarii systemu, ja szuka winnych. trudno ja przyznać, że droga do zrozumienia jest usrana różami z kolcami. ja nie rozumie, że kłótnie są częścią procesu. "związki kłótliwe to związki wadliwe", mówiono często do ja. kłócić się, to znaczy nie pasować do siebie. spierać się o szczegóły i ogóły, to znaczy nie zgadzać się ze sobą. nie lubić się i nie szanować. każdy spór ja odbiera personalnie jako swoją wielką porażkę. i to jest wielki problem ja, które zbyt często czuje się niewystarczająco dobre. niewystarczająco mądre. niewystarczające. wyciąga swoje krótkie czułki, chce dotknąć. ale dotyk i zrozumienie nie są w zasięgu ja. pogrążone w zaprzeczeniu, zasypia. czeka aż przyjaciel ja zbudzi. pokaże, że życie jest złożone. że można opierać się materii i toczyć spory, które nie kończą przyjaźni. a wręcz przeciwnie, ścierają jej ostre brzegi. dopasowują-ją do ciała. "słuchaj przyjacielu", mówi ja do ściany i nie potrafi już powiedzieć nic od siebie. sięga po miłosza: "Gdybym chciał być nie-sprzeczny. Ale nie" (Cz. Miłosz, Co znaczy). ja nie zasługuje na szczerość. ja nie zasługuje. ja nie. ja.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz