ot takie filozoficzne pytanie na dziś. no dlaczego? no przecież to proste. ponieważ ogarnia sztukę sercem i czuciem, a po zwiedzających trzeba sprzątać. a kto niby odróżni artystyczne masło na ścianie, od zjełczałego masła na ziemi. tylko bóg. i art-ysta. i gordon ramsay.
a więcej tutaj [sobie poczytaj i sobie przemyśl. albo sobie bułkę z masłem zjedz. nalepiej czos.nkowym]
a mnie się podoba komentarz pod tym artykułem, że 'nie każdy artysta wie co to sztuka'
OdpowiedzUsuń:P
no tak :-)i nie każdy artysta jest artystą :-)
OdpowiedzUsuńbtw, HUNdred years:*