7.01.2012

okno

jest takie okno w gliwicach, za którym dzieją się prawdziwe cuda. a ty siedzisz i patrzysz, jak lekko i pysznie te cuda przed oczami przelatują. pierwszy cud nazywa się spokój. okno otwiera się na ciepłą błogość. czas stoi w miejscu, tylko pojawiające się nagle płaty śniegu, wprawiają go w ruch. drugi cud nazywa się melancholia. okno roztacza przed tobą tajemniczą nostalgię za czymś, czego nie potrafisz nazwać. ale wiesz, że tam jest, bo hipnotyzuje się potężnie, mosiężnie zatrzymując wzrok i uwagę. trzeci cud nazywa się piękno. widok niczym z zimowych pejzaży bruegela, zaprasza cię do rozważań nad sztuką życia i szczęścia.

jest takie okno w gliwicach, które zachwyca.

są takie rozmowy, które wprawiają ten zachwyt w ruch.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz