29.02.2012

zastanawiam się czy jeśli ja się

do grzechu przyznam, grzech będzie mniejszy? no tynia zaraz mje skrobnie pazurem po brzuchu i krzyknie: N I E. no dobrze, tyni pytać nie będziemy. ale to ja się przyznam przed sobą samą się ja przyznam bo. sama wyśniłam ten smak. trochę z dzieciństwa, trochę już nie i postanowiłam go pochłonąć. a zatem całą operację. sama zaplanowałam poszedłam i kupiłam. zagotowałam i wlałam. i piję. i jestem w nje.bje.kur.dje.ja.kje.do.bre.
a teraz ad rem:
kawa z mleczkiem kandyzowanym. tfu. skondensowanym.
niby nic.
aje.dnak.

2 komentarze: