22.04.2012

pan klapek przyznaje się do winy

dzisiejszej nocy ma szczęście.
jutro wszystko może ulec zmianie.
uderzony w czuły punkt zdziera maski z twarzy. odkrywa karty i kładzie się na stół. rozebrany do naga czeka na ubój. wie że zaczyna coś ważnego. nie wie tylko kiedy. plany się rozwijają. tango fadango. panowie. i do dna.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz