rano jest blisko. jest tu
ż
tuż.
za oknem.
nie otwieram okna trzymam trochę nocy dla siebie.
rano każe mi znowu być. w nocy zamykam się i jestem tam, gdzie chcę być.
pod kołdrą jest mniej smutno. światło mnie nie drażni. dźwięki mnie nie dręczą. jest ciemno i cicho. i nie dzieje się nic. pod kołdrą nie muszę żyć. mogę leżeć i rozmyślać. albo leżeć i spać. i układać podły plan, że być może nie muszę jutro w ogóle wstać.
*
zostawiam to w snach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz