bezruch jest wtedy kiedy siedzi ę i źle muje.j z tym
siedzi i je albo siedzi i patrzy albo siedzi i je i patrzy i przerzuca i przewija a czas leci i ten który przeleciał juz nie wróci. z ę siedzi i je i wije się i myśli że to minie. nie minie, myli się ę.
bezruch jest wtedy kiedy się chce wstać a się nie chce.
i zęby bolą od tego siedzenia i uszy swędzą od tego myślenia i serce się męczy od tego ciągłego bicia i przyspieszenia. a historia przyśpiesza bieg krwi do serca i przeszłość się znowu z przyszłością miesza i parzy.
czego mi brakuje to poczucia uczucia że czucia wrócą i że bezruch zamieni się w ruch.
wszystko z ę dzisiaj wyleciało. uleciało w dupę hen to wszystko co jeszcze wczoraj ę do góry pchało. a teraz samo się stacza w dół. leci jak kula w płot szybko i na ślepo. błądzi. strzelę mu w oko to się ę opamięta.
strze.lam.
cze.kam.
nic.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz