to nie jest normalne, żeby dzień zaczynać od południa. ale ja od paru dni właśnie go tak zaczynam i nie mogę powiedzieć, że to nie jest przyjemne. jestem w klimacie wyśnionych miłości. i jeśli ktoś kiedykolwiek poczuł się oderwany od życia, choćby na miligram sekundy, ten wie. film i poezja to moje świąteczne wierzchołki. alleluja nowonarodzonej wenie.
do wieczora poezja.
po wieczora films.
in-between cats.
jest więcej niż znośnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz