ale na głowie. moje zamiłowanie do ptaków dzisiaj się zmaterializowało. na szczęście przy małej ilości światków naocznych. ornitolog ze mnie żaden, ale wróbla poznać
umim. szkoda, że wróbel nie odróżnił gniazda od głowy. a może powinnam przemyśleć i udać się do fryzjera. zanim po raz kolejny wróblowi się pomyli.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz